Serwis Biznesowo-Finansowy

Biznes Inwestycje Pożyczki i Kredyty Gospodarka Marketing

Fundusze inwestycyjne

Powinienem zacząć od specyfiki i rodzajów funduszy inwestycyjnych, ale o tym jest masę opracowań w Internecie więc może pominiemy ten aspekt. Pokrótce napiszę tylko, że na rynku mamy różne formy funduszy między innymi: fundusze akcyjne, fundusze hybrydowe, fundusze obligacji, fundusze rynku pieniężnego. Jednak skupimy się na funduszach akcyjny, bo to jedyna grupa funduszy, na których na prawdę da się zarobić. Oczywiście towarzyszy temu większe ryzyko niż w przypadku pozostałych form funduszy inwestycyjnych. Dla osób nie lubiących stresów alternatywą mogą być fundusze hybrydowe inwestujące częściowo w akcje i częściowo w instrumenty bezpieczne rynku finansowego – obligacje itp. Nie znaczy to jednak, że fundusze hybrydowe (mieszane) nie tracą w czasie bessy. Z kolei fundusze obligacyjne i pieniężne nadają się raczej tylko do ochrony kapitału w okresie, w który stopy procentowe pozostają na niskich poziomach. W okresach, w których występują wysokie stopy procentowe, zwykle lokaty bankowa pozwalają osiągnąć wyższe zyski niże fundusze obligacyjne i rynku pieniężnego. Poza tym typowe lokaty bankowe nie wiążą się z prawie żadnym ryzykiem.

Wracając do funduszy akcyjnych, otóż mamy tutaj dwie formy:

  • fundusze otwarte (fundusze o zmiennej liczbie tytułów do uczestnictwa w funduszu tzw. jednostek uczestnictwa). Jednostki uczestnictwa możemy na bieżąco nabywać i umarzać.
  • fundusze zamknięte (tj. fundusze o zasadniczo stałej liczbie tytułów uczestnictwa tzw. certyfikatów inwestycyjnych). Certyfikaty nabywamy na jakiś określony czas w okresie subskrypcji. Okres inwestycja zwykle wynosi od 3 lat wzwyż. W międzyczasie możemy sprzedać certyfikaty na rynku wtórnym.

O ile w przypadku akcyjnych funduszy otwartych inwestujemy pieniądze i zwykle zapominamy o nich na okres trwania inwestycji, to w przypadku otwartych funduszy zaczyna się zabawa – nerwy nieprzespane, noce trudne, decyzje itp. Wszystko dlatego, że sami decydujemy czy w danej chwili sprzedawać czy kupować jednostki uczestnictwa.

Jak inwestować w otwarte fundusze akcyjne

Wielu osobom wydaje się, że powierzają pieniądze specjalistą i nie muszą się niczym martwić. Nie do końca. Trzeba być świadomym ryzyka. Szczególnie przy inwestycjach poniżej 3 lat. Zwykle inwestorzy inwestujący w fundusze inwestycyjne obserwują wyniki owych funduszy, łatwo wtedy pod wpływem emocji podejmować nierozważne decyzje.

  1. Pierwsza zasada – inwestuj tylko pieniądze, które są dla Ciebie nadwyżką. Nigdy nie ładuj wszystkich oszczędności w fundusz inwestycyjny, bo akurat trwa w najlepsze hossa i znajomi mówią, że to super sprawa te fundusze. Trzeba być świadomym ryzyka i je akceptować. oczywiście wszystkich pieniędzy nie stracimy, ale straty mogą być dotkliwe.
  2. Można wybrać dwie formy lokowania kapitału w fundusze inwestycyjne – systematyczne wpłacanie niewielkich kwot (wtedy ryzyko się rozkłada w czasie i kupujemy jednostki uczestnictwa po rożnych cenach) albo jednorazowa wpłata większej kwoty – wtedy musimy wybrać dobry moment na naszą inwestycje. Wbrew pozorom, gdy ceny akcji rosną w dynamicznym tempie to nie jest dobry okres na zakup jednostek uczestnictwa. Zwykle po nagłych wzrostach następują nagłe spadki. Zdecydowanie lepiej kupować jednostki, gdy akcje są tanie – w tak zwanym dołku np. w okresie jakichś kryzysów. Problem jednak polega na tym, że trudno oszacować kiedy nastąpi dno dołka. Jednak zawsze kupujemy o wiele taniej niż w osoby które kupowały w owczym pędzie na szczytach.
  3. Na funduszach nie spekuluje się na krótkich pozycjach – jednostki funduszy to nie akcje, nie da się ich sprzedać w konkretnej chwili. Zawsze trwa to jakiś czas, a wycena jednostek może nastąpić w najbardziej niekorzystnym momencie.
  4. Inwestując w fundusze najlepiej wyznaczyć sobie progi poniżej, których bez względu na wszytko sprzedajemy jednostki. Nie zawsze opłaca się być twardzielem. Patrzymy na spadki indeksów giełdowych i zastanawiamy się czy sprzedać? Myślimy, że może jutro/pojutrze się odbije – jak dzisiaj sprzedam, to zanim zlecenie zostanie zrealizowane wycena może trafić na najgorszy moment. Tak na prawdę jednak nie wiemy co będzie jutro/pojutrze – może być odbicie, ale mogą też być jeszcze większe spadki, a spadki zwykle następują o wiele, wiele szybciej niż wzrosty. Dlatego wyznaczenie sobie takich progów może nas uchronić przed dotkliwymi stratami. Nie zawsze giełda odrabia straty w krótkim/średnim okresie.
  5. Nie lokuj wszystkiego w jeden fundusz. Najlepiej wybrać sobie klika fundusz inwestujących na różnych rynkach, w rożne rodzaje spółek.
  6. Pamiętaj, że giełda często bywa irracjonalna.
  7. Nie podejmuj decyzji pod wpływem emocji.
  8. Analitycy mylą się tak samo często jak mają racje, a przy tym często wyrażają opinie zgodną z aktualnym interesem organizacji, która im płaci.
  9. Informacje w mediach często są skrajnie przesadzone i zmieniają się z godziny na godzinę, z super pozytywnych na bardzo negatywne i odwrotnie.
  10. Nie sugeruj się opiniami zwykłych ludzi wypowiadających się na forach internetowych – wszyscy w 90% piszą odwrotnie niż myślą – mają akcje to mówią że będzie dobrze, sprzedali akcje i chcą kupić tanio to wróżą wielki kryzys.

Jeśli masz zmysł inwestora, to zarobisz pieniądze.

Skomentuj »»

Informacje: